Choroby przewodu pokarmowego

Jelito jest narażone na atak czynników środowiskowych w postaci leków, takich jak chemioterapeutyki, toksyn związanych ze stylem życia, takich jak alkohol oraz toksyn zawartych w żywności, oraz plagi naszych czasów – stresu.

Na podstawie powyższego zdania staje się jasne, że stres psychiczny wpływa niszcząco na śluzówkę jelita i istotnie przyczynia się do powstania chorób układowych. Metale ciężkie z amalgamatu w wypełnieniach stomatologicznych i żywności także uszkadzają śluzówkę jelita i mogą powodować dysbiozę. Chemioterapia i napromienianie wywierają szczególnie niszczące działanie na śluzówkę jelita, ponieważ wpływają na szybką wymianę komórek jelita, podobnie jak na gonady i mieszki włosowe. U wszystkich pacjentów otrzymujących chemioterapię, przewód pokarmowy musi być uznany za uszkodzony.

Z wyników najnowszych badań coraz jaśniej wynika, że u pacjentów z chorobą jednej śluzówki, wszystkie śluzówki są uszkodzone. Zjawisko to nazywa się zespołem stresu śluzówkowego i było ono poddane badaniom przez Rosales w 2004 roku, kiedy wykazano, że na przykład pacjenci z procesem chorobowym dotyczącym jednej śluzówki, np. dróg oddechowych, często wykazują objawy uszkodzenia śluzówki przewodu pokarmowego i narządów płciowych.

Ze względu na to, że powierzchnia śluzówki przewodu pokarmowego jest tak duża i względnie łatwo dostępna dla substancji przyjmowanych doustnie, może ona stanowić punkt zaczepienia dla prób przywrócenia ciągłości śluzówek innych okolic ciała.

Wiele chorób układowych jest obecnie wiązanych z uszkodzeniem śluzówki, przykładami są zapalne choroby jelit. Wiadomo na przykład, że pacjenci z chorobą Crohna wykazują wyższą częstość występowania zespołu nieszczelnego jelita tuż przed nawrotem choroby, a u znacznego odsetka ich rodzeństwa zespół nieszczelnego jelita występuje nawet bez choroby Crohna.

Reumatoidalne zapalenie stawów jest tak ściśle związane z endotoksynami bakterii znajdujących się w jelicie, że do jego leczenia często stosuje się tetracykliny. Przy nieszczelnym jelicie więcej tych endotoksyn wnika do organizmu i powoduje chorobę. Błony śluzowe otwierają także możliwość manipulacji układem odpornościowym w tego rodzaju schorzeniach. Wielu badaczy zajmuje się obecnie wpływem doustnej tolerancji immunologicznej na choroby, np. chorobę Crohna.

Wzmożona przepuszczalność (tzw. nieszczelne jelito) odgrywa niezwykle ważną rolę w rozwoju chorób. Austriacki lekarz F.X. Mayr podsumował to dramatycznym stwierdzeniem „Śmierć czai się w jelitach”.

Mechanizmy działania przedstawionych czynników są zróżnicowane. NLPZ uszkadzają zarówno śluzówkę, jak i zakłócają komórkowe procesy energetyczne tak, że komórki śluzówki nie mogą utrzymać szczelności połączeń ścisłych. Inwazje pasożytnicze są szczególnie istotną przyczyną „nieszczelnego jelita”. Nawet po banalnej infekcji wirusowej, powodowanej przez np. rotawirusa, przez kilka tygodni u dziecka występuje zespół nieszczelnego jelita.

Pacjenci poparzeni i po urazach wielonarządowych często umierają z powodu uogólnionych zakażeń, niezwiązanych z ranami, lecz z endotoksynami wchłanianymi przez śluzówkę jelita, która w tej stresowej sytuacji traci swą szczelność. Rola hormonów stresu była już wymieniona. Stres psychiczny wpływa na oś jelito-mózg, która z kolei powoduje zwiększenie przepuszczalności jelita, co predysponuje do rozwoju chorób.

Wzmożenie przepuszczalności ściany jelita prowadzi do wystąpienia kilku błędnych kół: Po pierwsze nasilenie nietolerancji pokarmów zmienia działanie układu odpornościowego. Odporność spada, gdy symbiotyczne bakterie nie stymulują dostatecznie układu odpornościowego, podczas gdy pokarm i cząstki toksyczne dostają się do śluzówki jelita w zbyt dużych ilościach.

Wątroba, stanowiąca ostatnią barierę, przyjmuje na siebie ciężar substancji chemicznych i toksyn środowiskowych przenikających przez ścianę jelita. U wszystkich pacjentów z nieszczelnym jelitem należy rozpoznawać przeciążenie wątroby.

Związek symbiotycznych bakterii ze ścianą jelita jest bardzo szczególny. Śluzówka jelita, jeśli jest zdrowa, utrzymuje środowisko życia dla bakterii, a one z kolei wydzielają takie substancje, jak kwas propionowy, który jest źródłem energii dla komórek jelita. Wyniki najnowszych badań wskazują nawet, że ten symbiotyczny związek obejmuje nawet bezpośrednią komunikację komórek ściany jelita z komórkami bakteryjnymi. Jeśli przepuszczalność ściany jelita jest zaburzona, ten związek się rozpada i rozwija się dysbioza.

Na koniec, obserwujemy przewlekłe zapalenie trzustki, związane z zaburzeniem czynności zewnątrzwydzielniczej tego narządu.

Miejscowe zapalenie ściany jelita powoduje znaczne uszkodzenia tkanek. Zjawisko to jest powodowane przez neutrofile. Jeśli cząstki pokarmowe są zbyt duże, aby neutrofile mogły je całkowicie sfagocytować, nadtlenki i inne substancje produkowane przez neutrofile w celu inaktywacji toksyn wydostaną się z komórki, powodując uszkodzenia okolicznych tkanek. Zjawisko to nosi nazwę „efektu sfrustrowanego neutrofila”. Co więcej, zachodzi także reakcja parakrynna obejmująca wydzielanie serotoniny i bradykininy.

Na koniec należy wspomnieć o roli komórek tucznych. Komórka tuczna jest swego rodzaju szóstym zmysłem przewodu pokarmowego i bardzo szybko reaguje na antygeny wyzwalając cały łańcuch reakcji. Wobec wielkiej ilości antygenów, aktywacji ulegają także limfocyty TH-1, a TNF-alfa, podstawowa cytokina wydzielana przez te komórki odpowiada za wiele spośród zjawisk obserwowanych np. w chorobie Crohna. To wyzwala kolejne błędne koło zapalenia i uszkodzenia tkanek.

W takich chorobach, jak choroba Crohna, obserwujemy na przykład niedobór TGFbeta, w związku z czym naprawa ściany jelita także jest upośledzona. Immunomodulacja jako filar homotoksykologii jest bardzo ważnym elementem leczenia pacjentów z nadmierną przepuszczalnością ściany jelita.


 

Fragmenty wykładu: Choroby przewodu pokarmowego. Źródło: International Academy of Homotoxicology